Ładowanie witryny

Rozgłoście to między narodami, przygotujcie się na świętą wojnę, wezwijcie bohaterów! Niech przybędą i niech się zaciągną wszyscy mężowie waleczni! (Joel 4,9)

 

Ludzie przedsiębiorczy są ludźmi, którzy generalnie potrafią podejmować decyzję, wiedzą co chcą osiągnąć, wykazują się odwagą, są bardziej do przodu od innych, czy tego chcą czy nie. Na ludziach przedsiębiorczych też spoczywa większa odpowiedzialność w walce ze złem  np. we własnym państwie.

Ojciec Fabian mówi o tym tak:

„Wyznaczaj standardy- większe niż ktokolwiek inny ośmieliłby Ci się wyznaczyć. Jakikolwiek biznes prowadzicie zacznijcie go traktować jako oręże w walce o dobro. Przestańcie się chować. Wstań i powiedz w imię Boże: „Jestem bohaterem”. Bóg Cię nie stworzył po to abyś działał na 1% swoich możliwości ani do miernoty i chowania głowy w piasek usprawiedliwiając się mówiąc: „Jakim mnie Boże stworzyłeś takiego mnie masz”. Ty, jako przedsiębiorca należysz do mniejszości ludzi, którzy są z przodu. Inspiruj innych, pokazuj im co jest w życiu dobre. Nie jest światło po to, aby je pod korpcem chować. Światło ma przyciągać innych. Nawet jak zaczynasz od małego ziarnka gorczycy w czymkolwiek w sobie, Bóg Ci będzie błogosławił, aż wyrośnie na potężne drzewo do którego będą ptaki powietrzne się zlatywać, żeby się tam chronić- takim potężnym drzewem masz się stać. To ma być pragnieniem Twojego serca. Wymagaj więcej od siebie niż to, co inni od Ciebie wymagają. Kto słaby niech powie: „Jestem bohaterem” i niech się gromadzi z innymi bohaterami. Szukajcie wsparcia u innych bohaterów. Po to potrzebujesz wspólnoty- by zdziałać więcej! By jeszcze bardziej inspirować się nawzajem.”

 

To na ludziach przedsiębiorczych leży obowiązek nie tylko żeby robić swoje, ale żeby się przyczyniać do budzenia w innych potrzeby wolności bardziej niż bezpieczeństwa, potrzebę twórczości bardziej niż odtwórczości, bycia przedsiębiorczym niż poddawania się pod kontrolę innych. Jeżeli nie będziesz tego robił, to prędzej czy później zaczniesz w sobie odczuwać utratę swojej kreatywności, ponieważ jeżeli uważasz coś za bardzo ważne a nie będziesz rozdawał tego innym dalej, zaczniesz to tracić.

 

Znajdź w sobie twoje przesłanie dla świata, które leży w tobie i dziel się tym z innymi, by chociaż jedna osoba poczuła się zainspirowana tym, co ty masz mu do zaproponowania poprzez swoją postawę i doświadczenie, czyli coś co zmieniło twoje życie na lepsze. Wtedy dopiero bycie przedsiębiorcą będzie prawdziwym powołaniem, gdzie nie tylko służysz sobie, ale i innym. Nie chodzi o to, by we wszystkim im usługiwać, bo to tylko pogorszy sprawę, ale masz im pomagać dostrzec nowe lepsze możliwości i sprawić by sami zaczęli tworzyć swój świat- i innych, lepszym dzięki talentom i darom, które posiada każdy i aby w końcu wyszły na światło dzienne.

 

Bądź radosnym dawcą- o tym w części trzeciej.

 

Z Panem Bogiem 🙂

Sylwia Jasińska